Kurs lektorski 2025 w Warszawie

Kurs lektorski 2025 w Warszawie

W dniach 7–11 listopada 2025 roku w Warszawie odbył się kurs lektorski dla młodzieży, przygotowujący do pełnienia posługi lektora w liturgii. 

25. SMP - Dzień 1.

25. SMP - Dzień 1.

Jubileuszowe 25. Spotkanie Młodzieży Pijarskiej uważamy za otwarte! Jest nas ponad 400, by świętować ćwierć wieku naszych spotkań - historię, która budowana była przez tyle pokoleń.

Jubileuszowe 25. SMP

Jubileuszowe 25. SMP

Jubileuszowe, bo 25. Spotkanie Młodzieży Pijarskiej! Czy są tutaj weterani albo raczej ludzie retro, którzy pamiętają, jak to się zaczęło? A może to będzie twoja pierwsza przygoda z największym wydarzeniem roku? Sprawdź, co przygotowaliśmy! 

9. Przegląd Schol Pijarskich

9. Przegląd Schol Pijarskich

Za nami trzy niezwykłe dni podczas 9. Przeglądu Schol Pijarskich! Wydarzenie, które po raz kolejny zgromadziło młodych ludzi, których łączy pasja do muzyki i wiary.

Wyniki Parafiady 2025

Wyniki Parafiady 2025

Przedstawiamy wyniki z 23. Parafiady Środowisk Pijarskich we wszystkich dyscyplinach, które były rozgrywane podczas tych dwóch dni. Teraz czekamy na dekorację i ogłoszenie Najwszechstronniejszej Drużyny. 

IV Spotkanie Wspólnot LSO

IV Spotkanie Wspólnot LSO

Od kilku lat w czasie Wielkiego Postu ministranci i lektorzy naszych LSO spotykają się w tym na weekendowej wspólnej liturgii i integracji. W tym roku w Zespole Szkół Zakonu Pijarów w Katowicach spotkało się 70 przedstawicieli z czterech naszych wspólnot w dniu 8 marca 2025 r. 

Warsztaty liturgiczne 2024

Warsztaty liturgiczne 2024

Już w dniach 8-11 listopada 2024 r. odbędą się warsztaty liturgiczne połączone z kursem lidera LSO, które będą miały miejsce w Łapszach Niżnych. 

24. SMP - Dzień 3.

24. SMP - Dzień 3.

Każdy wiedział, ale jednak się łudził... To był ostatni dzień naszego 24. Spotkania Młodzieży Pijarskiej, które dobiegło końca. 

24. SMP - Dzień 2.

24. SMP - Dzień 2.

Dzień 2., czyli wypełniony po brzegi aktywnościami, spotkaniami, konferencjami, zabawą, modlitwą i wspólny dzieleniem się czas na SMP! I tak też było w tym roku.  

24. SMP - Dzień 1.

24. SMP - Dzień 1.

Po całym roku oczekiwania, ponownie spotkaliśmy się w Krakowie, by świętować i cieszyć się swoją obecnością na 24. Spotkaniu Młodzieży Pijarskiej! W tym roku prowadziły nas hasło: "Pielgrzymi nadziei"

Trochę historii (wszyscy ją lubimy)

Trochę historii (wszyscy ją lubimy)


Miasto, w którym odbędzie się tegoroczny PYM ma bardzo bogatą historię. Osoby z nim związane: król, zwany Lwem Lechistanu, biskup, którego parafianie znali jako proboszcza, wybitny matematyk w habicie i wiele, wiele innych. A wydarzenia? Miasto przechodziło z rąk do rąk, wielu walczyło o wpływy, tysiące Złoczowian zostało zamordowanych...

Poznajmy historię miasta.

Pierwsze wiadomości o wsi Złoczów, należącej do dóbr królewskich pochodzą z 1. połowy XV w. W 1442 r. Władysław Warneńczyk zapisał na niej 200 grzywien Jerzemu Strumile z Dymoszyna, a rok później 100 grzywien Michałowi z Buczacza. W połowie stulecia Jakub z Sienna spłacił sumy zastawne i Sienińscy stali się panami dziedzicznymi wsi. Stanisław Sieniński w r. 1523 uzyskał u Zygmunta I miejskie prawo magdeburskie dla Złoczowa. Jako ostatni z tej linii rodu sprzedał w 1532 r. miasto wraz z wybudowanym na początku stulecia drewnianym zamkiem Jędrzejowi Górce, kasztelanowi poznańskiemu. Nowy właściciel, ze względu na zubożenie mieszkańców spowodowane częstymi napadami nieprzyjacielskimi, uwolnił Złoczów od wszelkich danin w 1537 r. Górkowie dbali o Złoczów, umocnili zamek i obwarowania miejskie oraz osiedlili w mieście Ormian, którzy ożywili je prowadząc handel i uprawiając sadownictwo. Dla Ormian ufundowali Górkowie kościół dziś już nieistniejący. Syn Jędrzeja, Stanisław Górka, otrzymał dla Złoczowa od Zygmunta Augusta przywilej na jarmark doroczny, a po śmierci Stanisława, dobra złoczowskie odziedziczyła jego siostra, Barbara Czarnkowska. Od Czarnkowskich w 1598 r. nabył je Marek Sobieski, potwierdził on wszystkie nadane poprzez poprzednich właścicieli przywileje i rozpoczął budowę kościoła parafialnego w 1604 r. Budowę ukończył syn, Jakub Sobieski i w 1624 r. erygował i uposażył parafię. W latach 1634–1636 wybudował nowy zamek w płd.-wsch. części miasta, na innym niż dawny miejscu, i ufundował klasztor reformatów.

Jan Sobieski odziedziczywszy po ojcu Złoczów zniszczony w czasie wojen kozackich, odbudował miasto. Lubił też bardzo swoją „złoczowską forteczkę”, gdzie zakładał obozy i skąd wyruszał na wyprawy wojenne. W 1672 r. zamek został po sześciodniowej zażartej obronie opanowany przez armię turecką Kapudana baszy. W 1675 r. Tatarzy dwukrotnie próbowali zdobyć zamek, lecz zdołał go obronić Stanisław Jabłonowski z małą garstką wojska. Już jako król wybudował Jan III na obrzeżu miasta kościół i klasztor bazylianów.

Syn Jana III, królewicz Jakub, ok. 1730 r. sprowadził do Złoczowa pijarów i postawił im kościół i kolegium. W latach 1765–1767 nauczał tam gramatyki ks. Onufry (Andrzej) Kopczyński, późniejszy autor podręcznika gramatyki polskiej, napisanego na polecenie Komisji Edukacji Narodowej. Po śmierci królewicza Jakuba, dobra złoczowskie przeszły na jego córkę, Marię Karolinę de Bouillon, od której w 1740 r. odkupił je Michał Kazimierz Radziwiłł „Rybeńko”. Dobra te stały się przedmiotem ostrego zatargu o spuściznę po Sobieskich z Janem Tarłą, od którego królewicz Jakub pożyczył znaczną sumę na nich zahipotekowaną. Na pocz. 1744 r. doszło na tym tle do wojny domowej, zakończonej zdobyciem Złoczowa przez Radziwiłła. W 1772 r. dobra złoczowskie otrzymał Karol Stanisław Radziwiłł „Panie Kochanku” w stanie takiego zadłużenia, że w 1789 r. utracił je na mocy wyroku sądowego. Dostały się wtedy Elżbiecie Sapieżynie. Po zajęciu Złoczowa przez wojska austriackie w 1772 r. przestało obowiązywać prawo magdeburskie. Zniesione zostały klasztory reformatów i pijarów, zamknięte kolegium, a kościoły klasztorne zamienione na magazyny. Miasto zaczęło podupadać, a wielki pożar w 1798 r. dokonał reszty. W 1801 r. Złoczów, oddzielony od poradziwiłłowskiej masy spadkowej, nabył Łukasz Komarnicki herbu Sas, radca apelacyjny ze Lwowa. W rękach Komarnickich miasto pozostało do 1868 r.



Po zakończeniu I wojny światowej i po odzyskaniu niepodległości – 1918 roku na karatach historii Złoczowa zapisała się krwawa wojna z Rusinami, którzy na terenach między Mościskami a Stanisławowem utworzyli swoje państwo „Zachodnia Ukraińska Republika Ludowa. W dniu 1 XI 1918 r. na krótko przejęli władzę, aresztowali wielu Polaków: profesorów, uczniów, urzędników i tp., których zakatowano na śmierć. Dla tragicznie straconych „Orląt Złoczowskich” wybudowano Mauzoleum znajdujące się na cmentarzu.

19 IX 1921 r. uroczystości przeniesienia 22 ciał bohaterów do Mauzoleum. Na pogrzebie obecni przedstawiciele wszystkich stanów i władz miasta, okolicznych miejscowości i całej Polski. Razem około 40 tys. uczestników”. (zob. Dr Łucja Charewicz, Dzieje miasta Złoczowa, wyd. Złoczów 1929).

W sierpniu 1920 r. miały miejsce walki pod Złoczowem w ramach wojny polsko-bolszewickiej.

W latach 1939-1941 miasto okupowali Sowieci. Polskich mieszkańców deportowano w głąb ZSRR. W czerwcu 1941 NKWD urządziło w zamku katownię, w której dokonało mordu na Polakach, Ukraińcach i Żydach.

Z więzienia w Złoczowie wyprowadzono tuż po 22 czerwca kolumnę około stu więźniów, którym naczelnik więzienia oświadczył, że zostaną doprowadzeni do najbliższej stacji kolejowej i wywiezieni w głąb Związku Sowieckiego. Po dojściu do wsi Folwarki, konwojenci rozpoczęli z broni maszynowej egzekucję prowadzonych. Ocaleć miało tylko trzech więźniów, którzy zdecydowali się na ucieczkę, wykorzystując zamieszanie spowodowane niemieckim nalotem. Tych, którzy pozostali w więzieniu, również zamordowano. Według relacji ukraińskiej zginęło sześciuset czterdziestu dziewięciu więźniów, z czego rozpoznać miano czterdziestu siedmiu – Ukraińców. Uciekając, enkawudziści pozostawili dokumentacje więzienną, która dostała się w ręce okolicznej ludności. Według ustaleń Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi, po wkroczeniu Niemców, zwłoki ofiar znaleziono w ogrodzie więziennym oraz na dziedzińcu. Mogło ich być znacznie więcej, niż pierwotnie sądzono - niektóre świadectwa mówią nawet o około dwóch tysiącach ofiar. NKWD wyjątkowo „sumiennie” miało wykonać swe zadanie, gdyż nikt z więźniów prawdopodobnie nie ocalał.

W latach 1941-1944 miasto znajdowało się pod okupacja niemiecką. W zamku Sobieskich, Gestapo urządziło miejsce kaźni. 4 lipca 1941 nacjonaliści ukraińscy, wspólnie z Niemcami wymordowali część Żydów, zamieszkujących Złoczów. Do 1943 w mieście znajdowało się Getto.









W latach 1945 - 1991 miasto w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej. A od 1991 Złoczów znajduje się w granicach niepodległej Ukrainy. Słynie z przemysłu lekkiego, spożywczego, materiałów budowlanych oraz z zakładów sprzętu radiowego.






Ze Złoczowa pochodził Józef Demetrykiewicz (1869–1940), prehistoryk zajmujący się głównie archeologią pradziejową Małopolski, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz kusztosz i dyrektor Muzeum Archeologicznego w Krakowie.

W Złoczowie urodził się także ks. biskup Wacław Świerzawski, profesor teologii liturgii i rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, od 1992 r. biskup ordynariusz sandomierski.

 

Zobacz także:



  • Co pijarów łączy ze Złoczowem?

  • Tajny Biskup ze Złoczowa.


A gdzie to jest?

A gdzie to jest?

Złoczów jest miastem leżącym niedaleko Lwowa (pewnie jakieś 60 km na wschód). Mieszka w nim około 24 tyś. mieszkańców.
Garść informacji o Złoczowie
Złoczów (ukr. Золочів, ros. Золочев, jidysz זלאָטשעװ, Złoczew) – miasto powiatowe, obecnie na zachodniej Ukrainie w obwodzie lwowskim (w dekanacie złoczowskim);
- od 1523 do 1772 w województwie Ruskim Rzeczypospolitej;
- w latach 1772-1918 w Królestwie Galicji i Lodomerii, w latach 1918-1939 miasto powiatowe w województwie Tarnopolskim w II RP;
- w latach 1939-1991 w Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej;
Stwierdzono, że Złoczów i okolice to najstarsze miejsca osadnictwa, sięgające czasów prehistorycznych.

Miejscem tegorocznego PYM-u będzie...

Miejscem tegorocznego PYM-u będzie...


Historia PYM-ów (wakacyjnych Spotkań Młodzieży Pijarskiej) z roku na rok staje się barwniejsza. Nie tylko dzięki wydarzeniom, które są z nimi związane, ale także poprzez kraje, w których są organizowane. Pierwsze spotkanie miało miejsce w 2009 r. w Wadowicach, następnie młodzież udała się do Rzymu. W 2011 r. w Madrycie prawie 2000 osób związanych z Zakonem Pijarów i św. Józefem Kalasancjuszem spotkało się podczas Światowych Dni Młodzieży. Rok później były czeskie Strážnice a w 2013 PYM gościł na Węgrzech w Kecskemét.






Dużo w ostatnich tygodniach mówi się o Ukrainie. Docierają do nas informacje o poważnej sytuacji w tym kraju. Jest jednak miejsce, gdzie ludzie są bardzo serdeczni i gościnni. Dzięki wspaniałej atmosferze i otwartości Mera Miasta, Proboszcza Parafii pw. Wniebowzięcia NMP i Wspólnoty Sióstr Sercanek a przede wszystkim młodzieży i mieszkańców miasta tegoroczny PYM odbędzie się w Złoczowie koło Lwowa.

Tematy na kolejne PYM-y

Tematy na kolejne PYM-y

W Rio de Janeiro, Papież Franciszek prosił usilnie młodych, aby ponownie odczytali  błogosławieństwa ewangeliczne i uczynili z nich konkretny program dla własnego życia. Ojciec Święty powiedział wtedy: “Patrz, czytaj Błogosławieństwa, to ci dobrze zrobi”.

Ojciec Święty zatwierdził tematy trzech najbliższych Światowych Dni Młodzieży, wytyczając w ten sposób etapy duchowego przygotowania, które w ciągu trzech lat doprowadzi młodych do obchodów międzynarodowego spotkania z Następcą Świętego Piotra, jakie odbędzie się w Krakowie w lipcu 2016 roku.

Chcemy przyjąć ten program i realizować go na PYM-ach. Oto tematy ŚDM, które stały się i naszymi PYM-owymi tematami:
2014 - "Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie" (Mt 5,3).
2015 - "Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą" (Mt 5,8).

A w 2016 roku, w Krakowie, Młodzież Pijarska spotka się na XXXI Światowych Dniach Młodzieży. Towarzyszyć im będzie hasło: "Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią" (Mt 5,7).

 

Galeria zdjęć (PYM 2013)

[gallery ids="450,451,452,453,454,455,456,457,459,460,461,462,463,464,465,467,469,470,471,472,473,474,475,477"]
PYM-owy pamiętnik z wakacji

PYM-owy pamiętnik z wakacji

Garść wspomnień z tegorocznego PYM-u. Tym razem po polsku.



 
Jak Węgrzy bawią Polaków... (i nie tylko...)

Jak Węgrzy bawią Polaków... (i nie tylko...)

Najświeższa produkcja PYM-owskiej wytwórni. Złote Globy, berlińskie niedźwiedzie i oczywiście Oskary... Dla kogo?

 


Czy to już jest koniec?

Czy to już jest koniec?

Okazuje się, że ostatni dzień nie stał się ostatnim. Najbliższe spotkanie młodzieży już w Krakowie (SMP 11-13.10.2013) a trochę później w Poznaniu (Sylwester po pijarsku 29.12.2013-1.01.2014). Do zobaczenia!


Sobota... jeszcze więcej radości!

Sobota... jeszcze więcej radości!

Ostatni pełny dzień tegorocznego PYM-u obfitował w niekontrolowane wybuchy radości. Wieczorem było tak gorąco, że keczkemecka tűzoltóság była w gotowości.

Dzień po polsku

Dzień po polsku

Piątek był dniem polskim. Nasza grupa miała za zadanie animować Eucharystię, przedstawić grupę oraz poprowadzić wieczorne nabożeństwo pokutne. Atrakcją dnia była wyprawa do Ópusztaszer. Więcej info o tym miejscu TUTAJ.



Czwarty dzień - dzień Słowaków

Czwarty dzień - dzień Słowaków

Po śniadaniu w Sali salonowej miało miejsce prezentacja grupy słowackiej. Kolejnym punktem programu było interaktywne spotkanie poprowadzone przez dwóch zakonników: franciszkanina i pijara a dotyczyło ono tematów związanych z rodziną, wspólnotą i dorosłością.
Popołudniowy program był dosyć aktywny. Liczne konkurencja i zabawy miały na celu jeszcze większą integrację między uczestnikami tegorocznego PYM.
O szczegółach dnia opowiedzą nam: Kossa i Szczerbaty.